|
Śmieszne teksty - strona 30 mniej<< >>więcejOd dziś będziemy liczyli na komputerach! - oznajmiła nauczycielka. - Wspaniale! Znakomicie!! - cieszą się uczniowie. - No to kto mi powie, ile to będzie pięć komputerów dodać dwadzieścia jeden komputerów?...
Przychodzi Jaś do cukierni i zadaje pytanie: - Ile kosztują okruszki? Na to ekspedientka odpowiada: - Są za darmo! - To poproszę kilogram!!
Pani w szkole pyta Jasia: - Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid? - Nie wiem. A czy pani wie, kto to był Zyga, Chudy i Kazek? - Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka. - To co mnie pani swoją bandą straszy?
Siedzą sobie dwie myszki polne przy worku ziarna w stodole i jedna mówi: - Wiesz, poznałam wczoraj super faceta, jest taki przystojny, inteligentny, doskonale się dogadujemy, o wiesz, mam nawet jego zdjęcie - popatrz. Druga mysz patrzy uważnie na zdjęcie: - Przecież to cholerny nietoperz! - Buuuuuuuu, a mówił, że jest pilotem!!!
Czym się różni mężczyzna od kobiety? - Zasadniczo niczym. Z tyłu to samo, a z przodu też wszystko pasuje.
Ze szkolnego dzienniczka: - Kopnął kolegę i mówi, że go boli głowa.
Nauczycielskie teksty: - Mówię do was jak mur do ściany.
Nauczycielskie teksty: - Piszcie szybko, zostało tylko minut lekcji!
Mumia to wybebeszony bogacz.
Kowalska się uparła, żeby ją Kowalski zabrał na dancing. Długo jej tłumaczył, że to bez sensu, że go to nie bawi, ale wreszcie ustąpił. Poszli. Wchodzą do lokalu... - Dzień dobry, panie Kowalski! - wita ich w progu portier. Żona zdziwiona. W sali podbiega natychmiast kelner. - Dla pana ten stolik co zwykle? Żona jeszcze bardziej zdziwiona. Mąż tłumaczy, że pewnie go z kimś mylą. Podchodzi kelner. - Dla pana to co zwykle? A dla pani? Żona zaczyna się wściekać. Zaczyna się występ. Striptizerka ma właśnie zdjąć ostatni element odzieży i pyta kto z sali pomoże jej rozwiązać tasiemki. - Ko-wal-ski! Ko-wal-ski! - skanduje sala. Tego już Kowalskiej było za wiele. Zerwała się i wybiegła z restauracji. Kowalski za nią. Wsiedli do taksówki i jadą do domu. Kowalska całą drogę robi Kowalskiemu wyrzuty. W końcu kierowca taksówki odwraca głowę i mówi: - Co, Kowalski, takiej pyskatej k... tośmy jeszcze nie wieźli.
Kowboje w saloonie grają w karty. W pewnej chwili jeden z nich zrywa się od stołu i krzyczy: - Któryś z nas oszukuje! Miałem w rękawie piątego asa i ktoś mi go podpieprzył!
Młode małżeństwo z papugą jedzie samochodem do kościoła. Nagle się rozpadała na co żona mówi: - Ale leje! Jadą dalej, widzą jak złodzieje okradają bank, żona na to: - Ale kradną! Jadą dalej . . . . mąż usnął, a żona - Kochanie uważaj na zakręt!!! Dojechali do kościoła. Ksiądz kropi wodą święconą a papuga: - Ale leje! Zdziwił się ksiądz i poszedł zbierać na ofiarę na co papuga: - Ale kradną! Ksiądz się zdenerwował i zaczął gonic papugę po kościele. Wtem papuga krzyczy: - KOCHANIE UWAŻAJ NA ZAKRĘT!!!
Aga');
Biegł pies przez pustynie, zapomniał, że się oddycha i się udusił. Karen');
Ojciec z synem handlują kartoflami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i włają - Kartofelki! Kartofelki! Z drugiego piętra babeczka się wychyla, że chce. - Ile? - Cztery worki - Synu idź - mówi ojciec Na górze babka pyta: - Dobra. Ile płace? - zł - Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może seks? - Wie pani musiałbym sie skonsultować z tatą. - Ale no wie pan przecież pan jest dorosły, po co takie pytania? - Jednak wolałbym zapytać - Ale dlaczego? - Bo w zeszłym roku przejebaliśmy ton wiola');
Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie : - Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnice dwukrotnie ? Student : - Źrenica Studentka: - Penis Profesor : - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.
Wszechświat się rozszerza... Chuck Norris tyle ....
Idzie dresiarz i myśli: - Mom dres, poco mi musk
Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka. Małgosia przyniosła pieska, Jadzia pieska,a Jasio przyniósł żabę. - No i co twoja żaba potrafi, Jasiu?- pyta pani. Jasio szturchnął żabę, a żaba na to: - Kła! Jasio jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu: - Kła! Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół , a żaba na to: - Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłanta namera, tarira kłantanamera.... ewka');
Studio fotograficzne do wynajęcia Kraków |
Miss Polonia |
Roszczenia grupowe |
Wizażystka Kraków |
Pozycjonowanie stron internetowych |
Randki towarzyskie | Hostessy agencje |
części zamienne do spycharek |
bielizna damska |
|