|
Śmieszne teksty - strona 32 mniej<< >>więcejLezy facet na lozu smierci. Lekarz powiedzial, ze nie dotrwa do rana. Nagle poczul z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez zone. Ostatkiem sil wydobyl sie z lozka i czolga sie do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominal mu dziecinstwo, on wiedzial, ze zasmakuje ich po raz ostatni. Wczolgal sie do kuchni i widzi jak jego zona przygotowuje te ciasteczka, o ktorych teraz marzyl. Ostatnimi silami siegnal po jedno i w tym momencie zona go zdzielila scierka: - ZOSTAW KU***, TO JEST NA STYPE!!!
Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi: - Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu. - Dlaczego obok?!!
Zapisywał się góral do Partii. Pytają go: - Był pan kiedyś w jakiejś bandzie ? - Nie, przysięgom, to pierwszy roz!
Wędkarz złowił złotą rybkę i w nagrodę za wypuszczenie jej na wolność mogł wypowiedzieć jedno życzenie: - Życzę sobie, żebym na moim gruncie znalazł złoża ropy. - Daj mi mapę i kalkulator - mówi rybka. Zaczyna liczyć, głowi się, zastanawia i mówi, że życzenie jest niemożliwe do wykonania. - Masz jakieś inne życzenie? - pyta rybka. - Mam bardzo brzydką żonę, może byś sprawiła, żeby była ładna - mówi wędkarz. - Pokaż mi jej zdjęcie. Wędkarz pokazuje rybce zdjęcie żony, a rybka na to: - No dobra daj mi jeszcze raz tę mapę i kalkulator.
Nie wolno płuc jeden na siebie.
Jak zmienić światopogląd blondynki? - Kupić jej jeszcze jedno piwo.
- Co robi blondynka, gdy się dowiaduje, że jest drugi raz w ciąży? - Pyta męża, czy muszą po raz drugi wziąść ze sobą ślub.
Obok uczestników wiecu wyborczego SdRP przechodzi Olszewski z Krzaklewskim. W pewnej chwili Krzaklewski podnosi rękę i woła: - Gorące pozdrowienia! Gorące pozdrowienia! - Dziękujemy - odpowiada tłum. Po chwili Olszewski pyta: - Marian, od kiedy ty ich tak polubiłeś? - Jasiek, przecież nie będę krzyczał: - "A żebyście się wszyscy w piekle smażyli!".
Turysta pyta się górala: - Baco czemu ciągniecie ten łańcuch? - A co mam go pchać?! Dowcipny');
Mama mówi do Jasia: - Jasiu, idź do sklepu i kup mi biustonosz. Jasiu żeby nie zapomnić co miał kupić idąc przez las podskakuje i śpiewa: biustonosz, biustonosz. Nagle potknął się o korzeń drzewa i uderzył się w główkę. Myśli o tym co miał kupić. A już wiem - listonosz. - Proszę pani czy są listonosze? - Nie, listonodze to raczej na poczcie. Idzie na poczte i pyta: - Proszę pani czy są listonosze ? - Tak, a jaki ci trzeba ? Ze smiechem odpowiada pani. - Taki żeby dobrze leżał na mamusi! ela');
Dlaczego psy australijskie są najszybszymi psami na świecie? - Ponieważ w Australii odległości między drzewami są ogromne.
Jest Rusek, Polak, Niemiec i chcą przejsć przez granicę DIABEŁ IM STANĄŁ NA DRODZE I POWIEDZIAŁ ŻE PRZEJDĄ TYLKO WTEDY KIEDY MU KONIA ROZŚMIESZĄ BO TYGODNIE SMUTNY SIEDZI. Rusek podchodzi i opowiada mu jakies kawały : ALE KOŃ NIC KAPLICA I TYLE. Podchodzi Niemiec : zaczyna mu jakieś pokazywać komiczne miny: KOŃ NIC SMUTNY I TYLE NIC GO NIE ROZMIESZA KLAPA WIELKA. Polak podchodzi do niego i coś mu tam szepnął do ucha PO CHWILI KOŃ SIĘ ZACZOŁ RŻEĆ W NIEBOGŁOSY ICHACHA I JIHAHA. DIABEŁ ZE ŹDZIWIENIEM POPATRZYŁ NA POLAKA I POWIEDZIAŁ MU ŻE MOŻE PÓJŚĆ ZA GRANICE TYLKO MA WRUCIĆ PO MIESIĄCU.
PO MIESIACU POLAK WRACA I PATRZY ŻE KOŃ DO TEJ PORY IHAHA I IHAHA. dIABEŁ STWIERDZIŁ IŻ LEPIEJ JAK KOŃ JEGO SIEDZIAL SMUTNY I NIC NIE ROBIL BO TERAZ NIE MOŻE WYTRZYMAC JEGO ŚMIECHU I NAKAŻAŁ RUSKOWI POLAKOWI I NIEMCOWI PRZYWRUCIĆ DO STANU SMUTKU. - PODCHODZI NIEMIEC MOWI MU ŻE ŻONA MU UMARŁA KOŃ NIC - PODCHODZI RUSEK MOWI MU ŻE STRACIŁ REKĘ NA WOJNIE KOŃ NIĆ IHAHA I IHAHA - POLAK PODCHODZI COS TAM MU POKAZAŁ I NAGLE KOŃ ZBLADŁ DIABEŁ ZDZIWIONY TA SYTUACJA PODCHODZI DO POLAK I SIE PYTA - POLAK JAK TY TO ZROBILES ZE POTRAFIŁEŚ MI KONIA ROZŚMIESZYĆ I OSMUCIĆ ZA PIERWSZYM RAZEM POWIEDZ MI JAK TO ZROBIŁEŚ (ZAPYTAŁ DIABEŁ) - NIE MOGĘ CI POWIEDZIEĆ BO TO MOJA TAJEMNICA (ODP POLAK) - BO JUZ WIECEJ PRZEZ GRANICE NIE PRZEJDZIESZ JAK MI NIE POWIESZ JAK TY TO ZROBILEŚ (ODP DIABEŁ) _NO DOBRA POWIEM CI JAK MIALEM ROZŚMIESZYĆ GO TO POWIEDZIALEM MU ŻE MAM WIEKRZEGO NIŻ ON TO ZACZĄŁ SIĘ ZE MNIE ŚMIAĆ A GDY WRUCIŁEM TO POKAZAŁEM MU !!!!!!!!!!!
ciemny');
Do miasteczka na Dzikim Zachodzie ptzyjechał turysta, patrzy a całe miasto prawie puste. Pyta spotkanego pijaka: - Gdzie są wszyscy? - Pojechali wieszać Papierowego Joe - A kto to jest ten Papierowy Joe? - Taki w papierowym kapeluszu, papierowe spodnie, papierowy pistolet, na papierowym koniu. - A dlaczego go wieszają ? - Bo ciągle szeleścił.
Kierownik sali podaje gościowi menu i mówi: - Specjalnością nasze restauracji są ślimaki. - Wiem, wiem wczoraj jeden z nich mnie obsługiwał.
Turyści zatrzymują bacę i pytają: - Baco, zajdziemy za godzinę do Poronina? - Nie zajdziecie. - A za dwie godziny? - Nie zajdziecie. - A za ile zajdziemy? - Nigdy nie zajdziecie. - A to dlaczgo? - Bo idziecie w przeciwną stronę.
Mówi brudas do brudasa: - Jak jeszcze raz będziesz wbijał gwoździe moimi skarpetkami, to Ci połamię prześcieradło.
wjezdza baba do gabinetu lekarskiego na rowerze a na plecach ma karabin. -co pani jest?-pyta lekarz -wyscig zbrojen!-skanduje baba syberianqa');
Co to jest miłość? - Miłość to jest światło życia. A co to jest małżeństwo? - Rachunek za światło. elektro');
Makijaż do zdjęć w Krakowie |
Hostessy agencja |
bielizna damska |
spycharki |
Optymalizacja stron |
Miss Polonia |
Studio fotograficzne |
Randki internetowe |
Bezpłatne porady prawne |
|